Wolność to nie tylko możliwość dokonywania wyborów zgodnych z własnymi pragnieniami. To decyzje zgodne przede wszystkim z sumieniem, które obejmują szerszy krąg niż tylko własne dobro indywidualne. Z powodu tak interpretowanej wolności, za swoją postawę Non possumus (Memoriał do Rady Ministrów na ręce Prezesa Bolesława Bieruta, 8 maja 1953 r.) spotkało go internowanie. Za ochronę godności człowieka – wieloletnia inwigilacja. Podobnie jak w latach prymasa Wyszyńskiego współczesny świat potrzebuje liderów, którzy potrafią podejmować odważne decyzje, ale też inspirować innych do działania. Zainteresowanie osobowością prymasa Wyszyńskiego widzimy wśród młodzieży odwiedzającej Mt 5,14 i tych, którzy biorą udział w konkursach tematycznych związanych z jego biografią. Zaskakuje ich połączenie w jednej osobie zdecydowanego do ochrony (nawet poprzez gotowość na śmierć) za swoich rodaków lidera Kościoła z wrażliwością na to, co go otacza oraz zupełnie niepopularna dzisiaj postawa przebaczenia. To chyba właśnie ona sprawiła, że Jan Paweł II podczas pielgrzymi do Polski w 1983 r. mógł powiedzieć o nim: człowiek prawdziwie wolny.
Jedna ze stref Muzeum nosi nazwę Będziesz miłował – to opowieść o wojennych losach x. Stefana Wyszyńskiego i jego posłudze w Laskach. To tam, podczas gdy w czasie Powstania płonęła Warszawa, do jego stóp przywiało nadpaloną stronę z widocznym napisem Będziesz miłował, co stało się pewnego rodzaju drogowskazem w jego życiu. Ta niesamowita historia pokazuje, że biografia każdego człowieka przebiega w podobnym rytmie i każdy musi mierzyć się z wyzwaniami na swoją miarę. Ważne jakie drogowskazy zauważy i za jakimi podąży. Oby dzisiejsze szczególne wspomnienie osoby Stefana Wyszyńskiego nie miało wyłącznie odniesienia do przeszłości, ale służyło kolejnym pokoleniom.
Dominika Żukowska-Gardzińska (Mt 5,14)