Przejdź do głównej zawartości strony

Z inicjatywy Mt 5,14, fragment Muru Berlińskiego ofiarowany został przez Republikę Federalną Niemiec premierowi polskiego rządu, który potem przekazał do Muzeum. Ma on przypominać o wyjątkowym wkładzie Jana Pawła II w pokojowy proces upadku komunizmu, którego jednym z symboli – obok „Solidarności” – jest właśnie upadek Muru. – Dziś, w 100-lecie urodzin Jana Pawła II, przyjmujemy ten dar Muru, który jest także wyzwaniem. To nie jest tylko artefakt. To także znak, abyśmy my sami nie budowali między sobą duchowych murów – dziękował dyr. Marcin Adamaczewski.

Powołani do siania dobra

Premier Mateusz Morawiecki przypomniał, że w latach 80. śpiewano piosenkę Jacka Kaczmarskiego Mury, ale nie wszyscy wtedy wierzyli, że za ich życia ujrzą faktyczny upadek muru i komunizmu. – Stał się on możliwy dzięki wielkiemu wybuchowi społecznej rewolucji, społecznej wiary w to, że można świat zmieniać na lepszy dzięki powstaniu „Solidarności” – podkreślił.

Premier dodał, że historycy oraz świadkowie tamtego czasu zgadzają się, że Solidarność powstała dzięki wielkiemu dziełu Jana Pawła II. – To on wierzył w to całe życie, że narody są przeznaczone do wolności, że mamy ze sobą współpracować, że mamy się jednoczyć we wspólnej pracy dla dobra ludzi – powiedział Morawiecki.

Szef rządu zwrócił uwagę, że Jan Paweł II całym swoim życiem świadczył o tym, że świat trzeba nie tylko zrozumieć, ale trzeba go też zmieniać na lepsze. – Przyszedł na świat w pokoleniu Kolumbów, w pokoleniu, które doświadczyło strasznej wojny światowej i później, ci którzy przeżyli – lat komunizmu. Jego głęboka wiara w to, że również w obliczu dwóch strasznych totalitaryzmów jesteśmy powołani do siania dobra, do szerzenia tego co dobre, udzielała się innym. Udzielała się coraz większej liczbie ludzi aż wreszcie – chyba mogę tak powiedzieć – udzieliła się całej Polsce i całemu światu – zaznaczył. – Jesteśmy wszyscy jemu winni bezbrzeżną wdzięczność, pamięć, ale także powinniśmy czerpać lekcje z jego ogromnej mądrości” – podkreślił Morawiecki.

Dał nam wszystkim nadzieję

Ambasador Nikel przekazując akt darowizny na ręce premiera Morawieckiego podkreślił, że tym gestem chcemy podziękować Polsce i Janowi Pawłowi II za wkład w obalenie Muru Berlińskiego. – Oddajemy dziś hołd jednej z największych polskich osobistości wszechczasów. Człowiekowi stulecia – podkreślił ambasador.

Jak dodał, papież Jan Paweł II słowami „Nie lękajcie się”, dał wszystkim nadzieję i siłę, które były niezbędne by wolność mogła zwyciężyć. – Homilie św. Jana Pawła II i jego wizyty w kraju ojczystym wniosły nieoceniony wkład w upadek żelaznej kurtyny, która przez tak długi czas sztucznie dzieliła nasz kontynent – mówił Nikel.

Podkreślił jednocześnie, że dla Niemców Jan Paweł II jest symbolem wolności naszego kontynentu. – Bez niego pokojowa rewolucja roku 1989 z pewnością nie byłaby możliwa. Bez niego wolność europejska i pojednanie między naszymi narodami nie rozwinęłyby się tak pozytywnie. Wszyscy Europejczycy i z pewnością wszyscy Niemcy są mu winni ogromną wdzięczność – dodał Nikel.

Ambasador mówił też o liście polskich biskupów do biskupów niemieckich z 1965 r., który podpisali m.in. kardynałowie Stefan Wyszyński i Karol Wojtyła, który był symbolicznym początkiem pojednania naszych narodów. – Nie sposób przecenić siły moralnej tego listu. Za tę podaną dłoń jesteśmy naszym polskim przyjaciołom także bezgranicznie wdzięczni – mówił ambasador. – Testament Jana Pawła II będzie dla nas zawsze motywacją byśmy w dalszym ciągu z oddaniem, tak jak wówczas święty papież, angażowali się na rzecz pojednania między naszymi narodami – zaznaczył Nikel.

Za sprawą świętego papieża

Kard. Kazimierz Nycz podkreślał z kolei, że 100-lecie urodzin Jana Pawła II jest okazją, by na nowo popatrzeć na wielkie dzieło papieża. Dodał, że Mur Berliński jest pewnym symbolem tego, co się wydarzyło za pontyfikatu Jana Pawła II i także symbolem tego, co się wydarzyło przed i potem w dziejach Europy i świata za sprawą Jana Pawła II, świętego papieża.

– Ten kawałek Muru, który stanie się jednym z eksponatów Muzeum, ma nawiązanie do Jana Pawła II na pierwszym miejscu, ale też nie da się go zrozumieć bez tego, co uczynił prymas Stefan Wyszyński razem z kardynałami Wojtyłą i Kominkiem w 1965 roku – powiedział kard. Kazimierz Nycz.

Fragment Muru Berlińskie, pochodzący z z pierwszego rzędu muru berlińskiego pomiędzy centrum Berlina a dzielnicą Treptow, z inicjatywy Mt 5,14 | Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego ofiarowany został przez Republikę Federalną Niemiec premierowi polskiego rządu, który potem przekazał go Muzeum. Mur Berliński stanął przez Muzeum na warszawskim Wilanowie.